niedziela, 30 września 2012

Płukanka, mgiełka i wcierka z kłącza tataraku

Stosunkowo niedawno pojawił się u mnie problem z nadmierną ucieczką włosów z głowy. Nie jest to duże spustoszenie, ale jednak ;). Myślę, że nadmierne wypadanie włosów może mieć związek z nadejściem jesieni, gdyż co prawda zmieniłam dietę, ale wprowadziłam sporo produktów bogatych w witaminy i składniki mineralne. Raczej nie zmieniłam pielęgnacji, a już na pewno pielęgnacji skóry głowy.




Kłącze tataraku - właściwości

wewnętrzne:
  • pobudza wydzielanie soku żołądkowego
  • usprawnia trawienie i wchłanianie pokarmów
  • wpływa na wytwarzanie żółci
zewnętrzne:
  • zapobiega wypadaniu włosów
  • leczy łupież
  • łagodzi skutki łojotokowego zapalenia skóry
  • olejek tatarakowy ma działanie przeciwbólowe





Zalecenia producenta

Zastosowanie: do kąpieli relaksacyjno - odprężających. Do mycia głowy odwarem w zwalczaniu łupieżu, wypadaniu włosów. Do pielęgnacji włosów - nadaje włosom połysk i puszystość.

Sposób użycia: 4 łyżki kłącza zalać litrem wody, zagotować, odstawić pod przykryciem na 15 minut i przecedzić.
Moja kuracja kłączem tataraku

Wczoraj zrobiłam pierwszy napar na kurację. Dwie łyżki kłącza tataraku gotowałam przez 5 minut w 2 szklankach wody i odstawiłam do naciągnięcia na 15 minut. W międzyczasie umyłam włosy i z części naparu zrobiłam płukankę do włosów. Po przestygnięciu resztę przelałam do buteleczki po odżywce w spray'u dodałam po dwie krople keratyny, kwasu hialuronowego i d-pantenolu. Aplikowałam dość obficie bezpośrednio na skórę głowy oraz włosy 2 razy w ciągu dnia. Dziś z rana użyłam tej odżywki po raz trzeci.

Trzy użycia to zbyt krótki czas, aby stwierdzić jak specyfik faktycznie działa na wypadanie włosów, ale mam duże nadzieje :). Pomimo masażu, jaki wykonuje podczas aplikacji nie zauważyłam nadmiernego wypadania włosów (co wcześniej miało miejsce przy tego typu czynnościach). Zauważyłam do tej pory, że włosy faktycznie błyszczą i są sypkie po zastosowaniu odżywki :). Nie zauważyłam przesuszenia włosów na długości, czy przetłuszczenia skóry głowy z czego jestem bardzo zadowolona.

Stosujecie płukanki ziołowe? Jakie specyfiki na wypadanie włosów polecacie? :)

3 komentarze:

  1. Ja niestety jestem zbyt wielkim leniuszkiem na płukanki.. Kiedyś stosowałam co mycie , ale od kilku miesięcy nic z tego ;/ jak zrobię raz na miesiąc to jest ok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem z leniwców jeśli chodzi o płukanki, często też zapominam je nastawić przed myciem ^^' Mobilizuję się ;).

      Usuń
  2. Co za gówniany artykuł. Fajnie, nałożę sobie kłącze tataraku na włosy i co??? Mam to spłukać wodą czy zostawić?

    OdpowiedzUsuń